To nietrwający nie-sen, Myśli wirują pod parasolem przeżyć Dnia obecnego, wypchanego Emocjami i drinkami, Kolorowe wróżby, które nie miały się zdarzyć Wciąż Cię męczę i się czepiam Jak twierdzisz, bo głupio Nie przytakuję gdy nie rozumiem, A może tym, że tego nie wiem Cię irytuję, że jestem taka, A nie owaka, Dobrze nie rokuję, to... Czytaj dalej →
such a beautiful lie
niebo, niebo, nie bo nie, nie, bo spadasz mi na głowę, wcale Cię tu nie chcę, teraz to nie oni płaczą jak zazwyczaj, a ja, bo zgubiłam się w raju na haju, tu na ziemi.