Przerasta mnie wszystko,
I nie przesadzę – przyznając się i
Podążając dalej,
Ściany pod górę to tylko detale,
Ten świat dookoła
Nie ma już najmniejszego skrawka
Przychylnej mi ziemi,
Mogę stukać i wrzeszczeć:
No przytul mnie choć wietrze!
Ale to na nic:
Zgubiłam się
I nie umiem przy Tobie odnaleźć,
Boję się i nie mam
Gdzie się schować,
Jestem szerpem twojego wspinu,
Duchem-zdobywcą,
W historii nie liczącym się wcale.
Dodaj komentarz