góra

Przerasta mnie wszystko,

I nie przesadzę – przyznając się i

Podążając dalej,

Ściany pod górę to tylko detale,

Ten świat dookoła

Nie ma już najmniejszego skrawka

Przychylnej mi ziemi,

Mogę stukać i wrzeszczeć:

No przytul mnie choć wietrze!

Ale to na nic:

Zgubiłam się

I nie umiem przy Tobie odnaleźć,

Boję się i nie mam

Gdzie się schować,

Jestem szerpem twojego wspinu,

Duchem-zdobywcą,

W historii nie liczącym się wcale.

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zbudowana na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑