intymność

chodzę po plaży

pełnej śniegu,

stąpam

delikatnie

po chmurze wyobrażeń

rzeczywiście

nierealnych

czy moralnie

niemożliwych,

w sile uczuć

nie wiem wcale

ile kroków

to kilometr,

ile metrów

w Twoją stronę

ile płatków

pod stopami,

chcę opisać

świat liczbami,

niepotrzebnie

wcale,

chylę czoła pod chmurami,

że Ty jesteś

między nami – 

moimi nogami.

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zbudowana na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑