back

Sensem życia śmie nazywać

szczęście,

uśmiecha się w kółko bezczelnie,

serotoniną dławi codziennie,

radość dzieląc mnoży

omijając dom boży,

dniem i nocą rozbudza życia drzemanie,

naiwna – słyszy nieprzerwanie,

lekcją nazywa rozczarowanie,

kocha wciąż padający deszcz,

taki z niej życiowy dreszcz.

Dodaj komentarz

Witryna internetowa zbudowana na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑